Systemy enterprise
Architektury rozproszone najczęściej powstają w kontekście systemów krytycznych dla biznesu.
Kiedy standardowe rozwiązania się kończą — bo jedna maszyna to za mało, jeden region to za mało, a "downtime co jakiś czas" to za dużo. Projektujemy systemy rozproszone, które skalują się horyzontalnie i przeżywają awarie infrastruktury.
Mikrousługi nie są celem same w sobie — są narzędziem. Sięgamy po nie, gdy pojedynczy system zaczyna dławić się obciążeniem, zespół rośnie ponad rozsądną granicę dla monolitu, albo wymagania SLA wymuszają zero single-point-of-failure.
Kiedy nie ma takiej potrzeby — mówimy to wprost i budujemy dobrze napisany, modularny monolit. To często tańsza i łatwiejsza w utrzymaniu droga.
Rozproszenie oznacza utratę prostego "logu w jednym miejscu". Dlatego każdy nasz system dostarczamy z pełnym stackiem obserwowalności: distributed tracing, strukturalne logi, metryki, alerty na SLO — nie na CPU.
Doradzamy, proponujemy rozwiązania i pomagamy je wdrożyć — od pierwszej rozmowy po gotowy system.
Zostaw swój numer, skontaktujemy się.